Strona główna  |  Wydawnictwo  |  Kontakt  |  Reklama
.

 
Aktualności

»

Michał Tyrpa: Przypomnijmy o Rotmistrzu w każdym mieście

– Pamięć o Witoldzie Pileckim powinna być kultywowana wszędzie. Zarówno w wymiarze europejskim, jak i w tym zupełnie lokalnym – mówi prezes Fundacji Paradis Judaeorum inicjator akcji "Przypomnijmy o Rotmistrzu".

Zbliża się 110 rocznica urodzin Witolda Pileckiego, o którym mówi się, że był jednym z najodważniejszych bahaterów II Wojny Światowej. Jego dziedzictwo nie jest jednak dobrze znane nawet w Polsce. Od kilku lat akcję "Przypomnijmy o Rotmistrzu" prowadzi fundacja Paradis Judeorum.

– W gronie instytucjonalnych uczestników akcji „Przypomnijmy o Rotmistrzu” są takie podmioty, jak m. in. Związek Miast Polskich, Związek Powiatów Polskich, Wspólnota Samorządowa Województwa Mazowieckiego, Marszałkowie Województw: Mazowieckiego, Wielkopolskiego, Opolskiego, Podlaskiego, Łódzkiego, Pomorskiego, Warmińsko-Mazurskiego, Zachodniopomorskiego, Świętokrzyskiego i Podkarpackiego. Jest także Miasto Zakopane i Miasto Oświęcim – informuje Michał Tyrpa, inicjator akcji i prezes fundacji Paradis Judaeorum.

Od kwietnia 2011 roku Forum Samorządowe jest patronem akcji. Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w organizowanych po raz kolejny w rocznicę urodzin Pileckiego (13 maja) "Marszach Rotmistrza" i do wspierania inicjatywy ustanowienia, w rocznicę śmierci Witolda Pileckiego, europejskiego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Warto upamietniać Rotmistrza nie tylko w miastach, które są w jakiś sposób z nim związane jak Warszawa, Poznań (gdzie studiował) czy Oświęcim.

– Trzeba pamiętać, że miejsce pochówku Rotmistrza nie jest znane. Dlatego grobem Bohatera, grobem w sensie symbolicznym, powinno być każde miejsce pamięci, przy którym gromadzą się Polacy. I nie ograniczałbym obowiązku „przypominania o Rotmistrzu” do tych miejscowości, z którymi w sposób szczególny splotły się losy Witolda Pileckiego – mówi Michał Tyrpa.

– Nasza troska nie powinna także sprowadzać się do odsłonięcia kolejnej tablicy, czy popiersia. Trzeba sobie uświadomić, że dziedzictwo Rotmistrza jest czymś znacznie bogatszym, niż to, o czym możemy dowiedzieć się o nim hasła w encyklopedii. „Raport Witolda” z 1945 r. powinien być tekstem powszechnie znanym! Powinien być czytany przez pryzmat „Przesłania Pana Cogito” Zbigniewa Herberta, co od ponad trzech lat staramy się inicjować. Powtórzę również, że moim zdaniem, pełniący funkcje publiczne i kandydaci do nich, powinni być egzaminowani z lektury „Raportu Witolda”. Z lektury ze zrozumieniem... – dodaje inicjator akcji "Przypomnijmy o Rotmistrzu". (ag)

Cały wywiad na naszym blogu. Zachęcamy do Lektury: Przypomnijmy o Rotmistrzu samorządom



2011-04-11 08:08:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
PARTNER STRATEGICZNY

»

Wydarzenia w najbliższym czasie

»

26-27 lipca, Warszawa, Summit EOIF GigaCon - Elektroniczny Obieg Informacji w Firmie, www.gigacon.org

27 lipca, Warszawa, 14 edycja Kongresu Pożarnictwa, 
www.fire-expo.pl

Więcej wydarzeń...
Newsletter

»

Zamów newsletter


Sprawdź co słychać w największych samorządowych korporacjach

»

Felietoniści

»